Białka: 40g → 11,7% Tłuszcze: 117g → 34,31% Węglowodany: 20g → 5%

Lista składników: 1. Mięso z karkówki – porcja ok. 100g 2. Musztarda – łyżka, 10g 3. Orzechy brazylijskie – ¾ szklanki, 100g 4. Kalafior – porcja 100g 5. Masło – 20g 6. Czosnek – 1 ząbek, 5g 7. Natka pietruszki – 1 łyżka, 6g

Przygotowanie:

A. schabowe Plaster karkówki delikatnie rozbijamy. Koncentrujemy się na rozbiciu wzdłuż włókien tłuszczu, lżej traktujemy samo mięso. Doprawiamy delikatnie solą i pieprzem, i smarujemy musztardą. Posłuży nam ona za klej, na którym będzie się trzymać panierka z orzechów. Aby taką panierkę przygotować, orzechy rozbijamy na dość drobno. Jeśli nie mamy specjalnego sprzętu, który mógłby nam w tym pomóc, zawijamy orzechy w ścierkę (nie będą odskakiwać na całą kuchnię) i tłuczemy je młotkiem. Im drobniej tym lepsza będzie panierka. Kiedy utłuczemy już orzechy, otaczamy nimi nasz kotlet. Smażymy go na maśle, powoli i aż do złego koloru. 90 Uwaga! Masło lubi się przypalać. Aby temu zapobiec, najlepiej jest je sklarować. Klarowanie masła to nic innego jak pozbawianie go białka. Po tym procesie, masło, które otrzymamy, to stuprocentowy tłuszcz. Do klarowania należy użyć masła dobrej jakości, minimum 82%. Wkładamy je garnka i powolutku podgrzewamy. Wykorzystujemy dowolną ilość, w zależności od naszych potrzeb. Objętość sklarowanego masła będzie mniejsza, niż masła na początku, jeśli używamy go często, można zrobić więcej na zapas i przechowywać w lodówce. Kiedy masło się roztopi, na jego powierzchni zacznie pojawiać się biała piana. Jest to wytrącające się białko. Taka sama warstwa tworzy się również na dnie garnka, pod czystym tłuszczem. Wyłączamy grzanie i delikatnie zdejmujemy górną warstwę łyżka. Podgrzewamy znów i powtarzamy aż na powierzchni tłuszczu nic się wytrąci. Później zdejmujemy garnek z ognia i delikatnie, bardzo cienkim strumieniem zlewamy do miseczki tłuszcz – to jest nasze klarowane masło. Pamiętajmy, że na dole garnka jest jeszcze jedna warstwa wytrąconego białka, łatwo można ją odróżnić po kolorze. Uważamy, aby nie zmieszać jej z tłuszczem, lepiej przestać przelewać wcześniej, niż później, nawet jeśli poświęcimy jeszcze parę kropel tłuszczu.

B. ryż Po pierwsze – wybór kalafiora, bo to właśnie on posłuży nam za zamiennik tego węglowodanowego składnika do posiłku. Do ryżu najlepiej nada się kalafior, który będzie biały. Nie może być zżółknięty ani “pobrudzony”, powinien mieć jak najbielszy odcień. Kiedy już znajdziemy odpowiedni egzemplarz tego warzywa i przyniesiemy go do domu, dobrze jest upewnić się, że nie ma w nim żadnych „lokatorów”. Kalafiory to przysmak dla ślimaków i to właśnie one najczęściej lubią zamieszkiwać główki tych warzyw, ale można natrafić również na inne szkodniki. Aby wypędzić wszelkich niechcianych mieszkańców kalafiora, wkładamy go do mocno osolonej lub zakwaszonej sokiem z cytryny wody. Jakiekolwiek szkodniki uznają takie środowisko za całkowicie nieciekawe i ewakuują się z główki warzywa. Trzymamy kalafiora w takiej wodzie przez jakiś czas, aby mieć absolutną pewność, że jest czysty. Spokojnie, zabiegi te nie będą miały wpływu na jego smak, kalafior nie zrobi się ani za słony, ani za kwaśny. Kiedy mamy już dokładnie oczyszczonego kalafiora, ścieramy go na tarce o grubych oczkach i ryż jest właściwie gotowy. Można podzielić go na porcję i zamrozić na zapas. Taki ryż najlepiej przygotowywać dusząc go na patelni. Kalafiorowy ryż można na wiele sposobów przyprawiać. W tym przepisie dajmy na patelnię łyżkę masła (dobrym wyborem będzie klarowane, które ma lepsze właściwości niż zwykłe, bo nie zawiera cukru mlekowego 91 smalec bądź jakikolwiek inny dobry tłuszcz), dodajmy przeciśnięty przez praskę czosnek, musi się on oszklić, a następnie dopiero wrzućmy ryż i pietruszkę. Wszystko trzeba będzie smażyć ok. 5 minut i gotowe. Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *